Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 120 021 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

info

 

RÓŻANIEC GÓRSKI Rhodiola rosea jest byliną z rodziny gruboszowatych (Crassulaceae). To roślina arktyczno-alpejska, występująca na terenach Eurazji i Ameryki Płn., w polarnej tundrze i wysokich górach. Surowcem leczniczym jest kłącze z korzeniami. Dotychczas opisano około 200 gatunków z rodzaju Rhodiola i wiele odmian różeńca górskiego.

 

 


W Polsce rośnie na terenie parków narodowych w Sudetach, Tatrach i Bieszczadach. W warunkach uprawy różeniec gromadzi mniej substancji czynnych. Optymalny termin zbioru to 5 - 6 rok wegetacji.

 

 

 

Historia stosowania


Pierwszy opis rośliny zamieścił w dziele De materia medica grecki lekarz Dioskurides w 77 r. po Chr. Linneusz nadał różeńcowi nazwę Rhodiola rosea, odwołując się do zapachu świeżo przeciętego korzenia, przypominającego olejek różany.

Przez stulecia korzeń stosowano w tradycyjnej medycynie ludowej, głównie w Rosji i Skandynawii. Wikingowie powszechnie wykorzystywali właściwości różeńca dla zwiększenia siły fizycznej i wytrzymałości. Cesarzowie Chin wysyłali specjalne ekspedycje na Syberię w celu pozyskania „złotego korzenia„ jako surowca o cudownych właściwościach leczniczych.

W medycynie ludowej ekstrakty z różeńca podawano głównie w celu zwiększenia sprawności fizycznej, w leczeniu zmęczenia, depresji, w zaburzeniach funkcji systemu nerwowego oraz w leczeniu chorób przewodu pokarmowego, chorób infekcyjnych i wielu innych.

W 1969 r. w Związku Sowieckim wprowadzono do lecznictwa ekstrakt z korzenia różeńca górskiego pod nazwą Rhodiolae Extractum Liquidum, przygotowany w wyniku ekstrakcji surowca 40% alkoholem etylowym. Wskazania do jego stosowania obejmowały m.in. astenię (zmęczenie), choroby infekcyjne, schorzenia neurologiczne oraz psychiatryczne.


Początkowo w latach 70. uważano, że unikalne właściwości surowca wynikają z obecności salidrozydu. Pierwsze wyciągi i nalewki, otrzymane z korzenia różeńca według Rosyjskiej Farmakopei, standaryzowano na zawartość salidrozydu, powyżej 0,8%. W późnych latach 80. stwierdzono, że za specyficzną aktywność wyciągów z różeńca są odpowiedzialne inne związki, które zidentyfikowano jako pochodne alkoholu cynamonowego: rozawinę, rozynę i rozarynę - charakterystyczne tylko dla tego gatunku. Obecnie ekstrakty z korzenia różeńca górskiego są standaryzowane na salidrozyd i rozawiny z minimalną zawartością rozawin (3%) i salidrozydu (0,8-1%).

   

Adaptogen


Od roku 1960 opublikowano ponad 180 wyników badań farmakologicznych, fitochemicznych i klinicznych surowca. Ustalono między innymi, że ekstrakty z różeńca posiadają korzystne działanie w stanach zmęczenia i stresu, zwiększając koncentrację i percepcję. Wyniki tych badań pozostawały w dużym stopniu nieznane, ponieważ większość z nich była publikowana w językach słowiańskich oraz skandynawskich.


Badania aktywności farmakologicznej surowca prowadzono w modelach in vitro i in vivo oraz w warunkach klinicznych. Wykazały one działanie przeciwstresowe, zmniejszające zniszczenia spowodowane hypoksją (niedotlenieniem), przeciwutleniające, poprawiające funkcje seksualne, działanie przeciwnowotworowe i immunostymulujące oraz wzmagające sprawność fizyczną. Surowiec sklasyfikowano jako tzw. adaptogen - obok owoców cytryńca chińskiego Schizandra chinensis oraz korzenia eleuterokoka Eleutherococcus senticosus. Dotychczas jako klasyczny surowiec o właściwościach adaptogennych wymieniano korzeń żeń-szenia, zwiększający koncentrację i wzmagający sprawność fizyczną.

 


Według niektórych autorów adaptogeny to substancje pochodzenia naturalnego, zwiększające zdolność organizmu do przystosowywania się do zmiennych warunków środowiska.

  

Adaptogen ma wpływ na nieswoistą odpowiedź organizmu, polegającą na zwiększeniu odporności na stres wywołany czynnikami fizycznymi, chemicznymi i biologicznymi. Według tej definicji, „substancja pochodzenia naturalnego”, zwiększająca zdolność adaptacji tylko do jednego rodzaju „stresora”, nie może być nazwana adaptogenem.

 


To także brak wpływu na normalne, prawidłowe funkcjonowanie organizmu. U osoby w pełni zdrowej i zaadaptowanej do stresu, adaptogen wywoła jedynie minimalny, pozytywny efekt. Pełnia jego działania ujawni się dopiero u osoby o obniżonej zdolności adaptacyjnej.

 


Definicja Israela Brekhama charakteryzuje adaptogeny jako zwiększające odporność organizmu na hypoksję (niski poziom tlenu), wspomagające układ naczyniowo-sercowy, usuwające uczucie zmęczenia, dostosowujące funkcje układu nerwowego – wpływ pobudzający lub stymulujący i szereg innych (działanie detoksykacyjne, wpływ na funkcje wydzielnicze i procesy metaboliczne).

 

 

Test Porsolta


Podstawową miarą niespecyficznej odpowiedzi na stres, wykorzystywaną w badaniach właściwości adaptogennych ekstraktów roślinnych, jest test Porsolta. Jego podstawą jest ocena zachowania zwierząt doświadczalnych wobec czynnika stresującego, jakim jest wymuszanie pływania w określonym co do temperatury wody i wymiarach naczyniu. Adaptogeny zwiększają okres czasu, w którym gryzoń jest zdolny do aktywnego pływania.

 

 

 

Działanie wszechstronne


Niektórzy autorzy uważają, że działanie adaptogenów polega na ich wpływie na systemy regulatorowe znajdujące się w różnych tkankach i organach – poprzez układ immunologiczny, hormonalny, sercowo- naczyniowy, mięśniowy etc. Wskazują również na fakt, że adaptogeny korygują zaburzenia powodowane stresem o różnym podłożu, poprzez aktywowanie systemu obronnego organizmu, działanie na oś podwzgórze - przysadka oraz wpływ na układ adrenergiczny.

 


Badania nad zarodkami ślimaka słodkowodnego Lymnaea stagnalis ujawniły, że ekstrakty z Rhodiola rosea i Eleutherococcus senticosus ochraniały je przed różnymi „stresorami” środowiskowymi - fizycznymi (szok termiczny – temperatura 43°C) oraz chemicznymi – stres oksydacyjny (wolne rodniki) i metale ciężkie (Cu, Cd). Mimo że stopień odporności organizmu zależał od rodzaju działającego czynnika.  Wyniki badań potwierdziły definicję adaptogenów jako związków uniwersalnie podnoszących niespecyficzną odporność organizmu wobec niektórych bodźców.  U zwierząt wyższych i u człowieka niespecyficzna odporność może być zwiększana poprzez usprawnienie mechanizmów działających w warunkach stresu - wpływ na poziomy katecholamin, serotoniny (5-HT) i endorfin. Serotonina bierze udział w procesach odpowiedzi organizmu na stres, adaptacji do nowych warunków środowiskowych czy tolerancji na obniżony poziom tlenu. Obniżenie poziomu serotoniny, spowodowane czynnikami stresowymi, jest obserwowane w podwzgórzu. Teoretycznie zwiększenie niespecyficznej odporności organizmu na czynniki stresowe może być związane z podnoszeniem przez ekstrakt z różeńca poziomu serotoniny w podwzgórzu i śródmózgowiu. Dodatkowe badania pokazują, że do prawidłowej odpowiedzi na czynniki stresujące niezbędne jest prawidłowe funkcjonowanie osi podwzgórze - przysadka oraz gonad i grasicy. Rhodiola rosea obniża aktywność szeregu czynników nasilających odpowiedź organizmu na stres. Podwyższając poziom β-endorfin (grupa peptydów opioidowych) w surowicy szczurów, chroni zwierzęta doświadczalne przed późniejszym nadmiarem endorfin, wydzielanych pod wpływem stresu. Hamuje uwalnianie peptydów opioidowych, wydzielanych w osi przysadka mózgowa - nadnercza, w odpowiedzi na stres. Pozwala to na poprawę systemu ochrony w przypadku nagłego podwyższenia peptydów opioidowych i katecholamin (NE i DA), których nagłe zwiększenie zakłóca pracę mózgu i powoduje uszkodzenie serca. Peptydy opioidowe współdziałają z innymi hormonami w skomplikowanym mechanizmie regulacji odpowiedzi stresowych organizmu. Rhodiola rosea może też chronić mózg i serce, redukując sekrecję CRF (czynnika uwalniającego kortykotropinę), który jest również wydzielany w warunkach stresu.

 


Systematyczne badania aktywności farmakologicznej różeńca górskiego zapoczątkowano w 1965 r. Wykazano zmienny, zależny od dawki wpływ ekstraktu na centralny układ nerwowy. W badaniach na zwierzętach doświadczalnych efekt stymulujący ekstraktu występował w dawkach małych i średnich, m.in. poprzez przedłużenie czasu pływania myszy umieszczonych w pionowym cylindrze i znaczne wydłużanie czasu, w którym utrzymywały one pionową pozycję ciała. Wyższe dawki wywoływały efekt uspokajający. Dalsze badania ujawniły, że dawki średnie stymulują rozwój odruchów warunkowych u szczurów i ułatwiają procesy uczenia się.

 

 


Małe i średnie dawki ekstraktu z różeńca górskiego stymulują działanie norepinefryny (NE), dopaminy (DA) i serotoniny. Zwiększają działanie tych neurotransmiterów w mózgu poprzez wzrost przenikalności przez barierę krew – mózg prekursorów noradrenaliny i serotoniny.

 


W badaniu, w którym w modelach zwierzęcych porównywano aktywność surowców roślinnych (różeńca górskiego, żeń-szenia) oraz leków nootropowych Lucidrilu i Nootropilu, odnotowano dla obydwu surowców roślinnych poprawę pamięci i procesów uczenia się, m.in. poprzez wzrost poziomu serotoniny w korze czołowej mózgu.

 

 


Ekstrakt z różeńca ułatwia uwalnianie NE, 5-HT i DA, aktywując korę mózgu i układ limbiczny. W konsekwencji odnotowuje się poprawę percepcji, procesów myślenia, w tym analizowania, oceny sytuacji, kalkulowania i planowania oraz pamięci i uczenia się. W procesach zapamiętywania biorą udział również inne systemy neuronalne, w tym system cholinergiczny, poprzez acetylocholinę (Ach). Uczestniczy on w mechanizmie funkcjonowania pamięci drogą szlaków wstępujących z „magazynu” pamięci - układu limbicznego do różnych części kory mózgu (odzyskiwanie pamięci). Pogorszenie pracy tych układów postępuje wraz z wiekiem i powoduje utratę pamięci. Ekstrakt z różeńca hamuje blokowanie aktywności acetylocholiny w szlakach wstępujących, chroniąc i usprawniając funkcje powyższych układów neuronalnych.

  


Działanie ochronne na system nerwowy przed wolnymi rodnikami jest związane z antyoksydacyjnymi właściwościami różeńca górskiego.  Stres powoduje pogorszenie pamięci. Różeniec, poprzez zwiększenie wytrzymałości na fizyczny i emocjonalny stres, wywiera pozytywny wpływ na pamięć i procesy poznawcze (zapamiętywanie i uczenie się) - również w wyniku stymulacji wydzielania noradrenaliny, dopaminy, serotoniny i acetylocholiny w systemach neuronalnych.  

 

Pozytywne efekty aktywności różeńca obserwowano na grupie pacjentów z astenią i objawami nerwicy. W okresie kuracji od 10 dni do 4 miesięcy, przy dawce ekstraktu 50 mg trzy razy dziennie, następował spadek uczucia zmęczenia, osłabienia, drażliwości, poprawa koncentracji i likwidacja bólu głowy oraz innych niekorzystnych objawów wegetatywnych. Polepszenie zdrowia pacjentów szacowano w oparciu o testy psychologiczne i badania wydajności fizycznej.

 

 


Termin neurastenia, obejmujący różne formy astenii nerwowej - stanu, w którym uczuciu zdenerwowania towarzyszy uczucie ekstremalnego zmęczenia – wprowadzono do nomenklatury medycznej w 1896 r. Kontrowersje wzbudza pokrywanie się niektórych symptomów przypisywanych astenii z innymi jednostkami chorobowymi, m.in. depresją, nerwicami czy objawami zespołu przewlekłego zmęczenia. Neurastenia jest zdefiniowana przez WHO w Międzynarodowej Identyfikacji Chorób (ICD-10) jako stałe i trapiące uczucie wyczerpania po małym wysiłku umysłowym lub stałe i trapiące uczucie zmęczenia po małym wysiłku fizycznym. Towarzyszą jej bóle mięśni, zawroty głowy, zaburzenia snu, bóle głowy, niezdolność do relaksu, drażliwość, niezdolność do czerpania przyjemności. Nie występują przy tym choroba narządowa, nerwice lękowe. W licznych badaniach wykazano, że ekstrakt z różeńca (standaryzowany 3% rozawin i 0,8-1% salidrozydu), w różnych dawkach (150 mg 1-2 razy dziennie przez 2-3 tygodnie, 300 mg na dobę, 170 mg, 100 mg, 660 mg) chroni przed objawami astenii w okresach zwiększonego wysiłku umysłowego, np. przed egzaminami, i wysiłku fizycznego. Wskazano na wzrost ogólnie rozumianego lepszego samopoczucia oraz sprawności intelektualnej w grupach badanych. Zaobserwowano zwiększenie wydajności umysłowej, wytrzymałości fizycznej, z jednoczesnym obniżeniem zmęczenia i stanów lękowych.

 

 


Badania ekstraktu z podwójnie ślepą i krzyżową próbą prowadzono również na grupie lekarzy pracujących na dyżurach nocnych. Działanie ekstraktu oceniano na bazie indeksu zmęczenia Fatigue Index. Testy opracowano pod kątem analizy zmęczenia umysłowego, związanego z funkcjami poznawczymi, takimi jak kojarzenie, myślenie, pamięć krótkoterminowa, koncentracja i szybkość postrzegania audiowizualnego. Obserwacje prowadzono przed i po dyżurze, w ciągu trzech tygodni. Statystycznie znaczącą poprawę w wykonywanych czynnościach umysłowych odnotowano w grupie leczonej różeńcem w ciągu pierwszych dwóch tygodni, co sugeruje, że ekstrakt może redukować zmęczenie w warunkach stresu tylko w pewnym okresie czasu. Może oddziaływać na stan emocjonalny człowieka poprzez regulację poziomów neurotransmiterów: noradrenaliny, dopaminy i serotoniny w szlakach nerwowych regulujących nastrój, lęki i emocje. Wpływ na poziom monoamin określa złożoność działania różeńca na centralny system nerwowy, obejmując efekt pobudzający, uspokajający, przeciwstresowy i przeciwdepresyjny.

 

 

Wydajność fizyczna


Wiele badań przeprowadzonych na sportowcach oraz uprawiających sport niewyczynowo wskazuje, że Rhodiola rosea zwiększa wytrzymałość i wydolność fizyczną organizmu, m.in. znacząco skracając czas potrzebny na odpoczynek pomiędzy okresami intensywnych ćwiczeń.

 

 

Działanie kardioprotekcyjne


różeńca obejmuje: ochronę serca przed czynnikami stresowymi powodującymi uszkodzenia (wolne rodniki) oraz obejmuje obniżenie poziomu katecholamin (NE, DA) i zmniejszenie ich wydzielania obok zmniejszenia poziomu cAMP w mięśniu sercowym. Ponadto R. rosea aktywuje receptory u-opioidowe w mięśniu sercowym, które w modelach zwierzęcych chronią serce przed arytmią. W warunkach stresu lub wysiłku fizycznego dochodzi do wzmożonej pracy serca. Rhodiola rosea, usprawniając funkcjonowanie układów parasympatycznego i sympatycznego, podczas sytuacji stresowej, zwiększa rezerwy energetyczne mięśnia sercowego.

 

 

Przeciwwskazania


Ekstrakt Rhodiola rosea charakteryzuje się bardzo niską toksycznością. W badaniu na szczurach wartość LD50 dla ekstraktu wynosiła 3,36 mg/kg. Dawka równoważna dla mężczyzny o wadze 70 kg wynosiłaby 235 g, podczas gdy dawki stosowane w lecznictwie wynoszą przeciętnie 200-600 mg na dobę.

 


Wśród efektów ubocznych preparatów należy wymienić odczuwanie stanów lękowych oraz uczucie pobudzenia. Zalecane jest stosowanie ekstraktów z surowca w porze porannej oraz rozpoczynanie kuracji od niskich dawek i stopniowe ich zwiększanie. Pacjenci powinni poinformować lekarza pierwszego kontaktu o przyjmowaniu preparatów zawierających ekstrakt z korzeni różeńca. Jakkolwiek nie wykazano interakcji z innymi lekami, może wystąpić addycja działania z psychostymulantami.

 


Niektórzy autorzy zalecają zachowanie ostrożności w stosowaniu surowca, do czasu ukazania się wyników dalszych badań, potwierdzających skuteczność i bezpieczeństwo stosowania. Obserwując dynamiczny rozwój prac fitochemicznych, farmakologicznych oraz technologicznych wydaje się, że surowiec zdobędzie dużą popularność jako łagodzący objawy stresu i wzmagający sprawność umysłową.

 


Podziel się
oceń
27
4





Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl